rzeszow.repertuary.pl
Film

Obsługiwałem angielskiego króla

Obsluhoval jsem anglickeho krale
Reżyseria: Jiri Menzel

Repertuar filmu "Obsługiwałem angielskiego króla" w Rzeszowie

Brak repertuaru dla filmu "Obsługiwałem angielskiego króla" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Obsługiwałem angielskiego króla
Tytuł oryginalny: Obsluhoval jsem anglickeho krale
Czas trwania: 120 min.
Produkcja: Czechy , 2006
Premiera: 18 maja 2007
Dystrybutor filmu: Gutek Film

Reżyseria: Jiri Menzel
Obsada: Ivan Barnev, Oldrich Kaiser, Julia Jentsch, Martin Huba

Obsługiwałem angielskiego króla to film, który stał się legendą juz na kilka lat przed premierą. Ekranizacja jednej z najbardziej osobistych powieści słynnego czeskiego pisarza, Bohumila Hrabal, zelektryzowała opinię publiczną nie tylko nad Wełtawą.

Hrabal i Menzel stanowili zgrany tandem przez ponad 30 lat i do śmierci pisarza dorobili się pięciu prawdziwie mistrzowskich adaptacji. W 1968 roku ich wspólne dzieło - Pociągi pod specjalnym nadzorem - zostały nagrodzone Oscarem dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego.

Obrosły legendą film Obsługiwałem angielskiego króla czekał na swój czas kilkadziesiąt lat. Być może los wiedział, co robi - Hrabalowskie gawędy wydają się dojrzewać z czasem jak ołomucki ser. Jest w tym filmie wszystko, co w Czechach najpiękniejsze: atmosfera legendarnych na całym świecie gospód, nieco Szwejkowska w wymowie historia i słodko-gorzki humor, którego tak bardzo zazdrościmy naszym sąsiadom zza Olzy.

Film Menzla rozgrywa się w serii retrospekcji, w których główny bohater, Jan Dziecię, wypuszczony po prawie 15 latach z więzienia, odtwarza najważniejsze wydarzenia ze swojego życia. Młody sprzedawca parówek postawił sobie za cel życia bycie milionerem. Już jako kelner do tego celu dążył konsekwentnie, w miarę możliwości, jakie dawał mu wykonywany zawód. Etapy na drodze jego życia wyznaczały kolejne miejsca, w których znajdował pracę. Poprzez kelnerowanie w knajpie, następnie w pałacu, aż do najbardziej luksusowej restauracji w Pradze. Jego szczęście jednak nie trwało długo.

Bohumil Hrabal o swojej powieści napisał: Wiedziałem, jak łatwo i lekko pisze się scenariusz filmowy i właśnie w ten sposób napisałem Angielskiego króla. To bardzo prosta recepta - trzeba po prostu mieć olbrzymią ilość historyjek, a potem połączyć je i sprowadzić do wspólnego mianownika dzięki fikcji. Okazuje się, że niedorzeczności, które ludzie wygadują w knajpach mają sens i mogą stworzyć coś, co nazywamy literaturą.


Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 2172 razy. | Oceń film

Wasze opinie

gintaro 1. czerwca 2007, 15:37

polecam gorąco!
inteligentny i dowcipny a zarazem pełen gorzkich przemyśleń i wysublimowanej erotyki. Ambitny, ale pozbawiony ciężaru. POLECAM!!

Co do przedmówczyni, niestety potrzeba intelektu zeby to wszystko dostrzec. A że życie toczy się wokół seksu - przykro tylko że Twoje droga przedmówczyni nie. Wyrazy współczucia.

Magdalena Zalewska 29. maja 2007, 22:39

NAJGORSZY FILM JAKI WIDZIAŁAM
Dzisiaj byłam na tym filmie i sporo osób wyszło w połowie. Ja oglądałam godzine i 20 minut i też miałam dość. Żadnej fabyły, a wszystko opiera się na sexie, nie polecam!!! Dobrze że bilet na film dostałam gratis od firmy bo żałowałabym wydanych peiniędzy....

Lee 25. maja 2007, 12:41

Genialny
Czemu Menzel tak długo milczał? Jego nowe dzieło to czysta filmowa poezja z domieszką świetnego jedzenia, najlepszego czeskiego piwa i swobodnego seksu. A wszystko to w oparach wielkiej historii, która jednak bywa mała.
I jak pięknie nam to wszystko pokazuje obrazem. Bez zbędnych słów, bez ani jednej niepotrzebnej sceny.
Więcej takich filmów! Więcej filmów starych Mistrzów!

dada 25. maja 2007, 11:40

Swietne czeskie kino !
Podobal mi sie wywiad z rezyserem, mowi w nim ze kapital chcialby zeby robil filmy chamskie i agresywne a on woli robic swoje pozytywne pogodne filmy. Te pierwsze robio sie przeciez w Polsce gdzie kazda telewizja ma swoja wersje "Oficerow" i innych przepisow dla maffi. Ja juz dawn tego nie ogladam ...

Klusia 24. maja 2007, 19:26

Pierwsza scena i......czeski,filmowy humor
Do obejrzenia w każdym stanie ducha.Nie daje powodu aby szukać w nim czegoś złego.Wyklucza złą wolę.Znakomici aktorzy.Sliczne i świetnie ubrane aktorki.Dla mnie atrakcją były czeskie dialogi.Optymizm płynie z fabuły.Po projekcji pozostał mi uśmiech na twarzy.Polecam.Film na MEDAL.Klusia

mijagi 12. maja 2007, 2:06

dla uśmiechu
historia człowieka, który marzy o bogactwie. nie o marzeniach w ogóle. to nie jest film o życiu;). parę bardzo ładnych scen, gdzie kamera zdaje się wprost tańczyć wśród bohaterów. problematyka historyczna muśnięta tak lekko (przy tym dość konwencjonalnie), że aż głupio o niej wspominać. raczej trudno wynieść z tego kina cokolwiek prócz uśmiechu, ale to czasem wystarczy.

Agnieszka 7. maja 2007, 19:36

nie-czeski film
Widzialam film dwa tyg. temu - troche smutny, troche smieszny, dosc schematycznie potraktowana historia. Narracja spokojna, powolna, czasem dluzyzny. Ale i piekne zdjecia, wlasnie jak zdjecia a nie jak kadry. O szukaniu wlasnego miejsca na ziemi.
Na pewno nie bedzie sie podobal kazdemu - i nie ma takich ambicji. Polecam jednak amatorom czegos innego niz kino akcji czy komedia romantyczna pomieszana z horrorem :-)

himbeere@op.pl 25. kwietnia 2007, 21:30

nie mogę się doczekać
Pierwsze recenzje osób, które film widziały bardzo pochlebne! Czekam z niecierpliwoscią! Uwielbiam duet Hrabal & Menzel.

Dodaj nowy komentarz Obsługiwałem angielskiego króla

Twoja opinia o filmie: